Polifenole – w jakiej herbacie jest ich najwięcej?

Herbata jest jednym z bardziej popularnych źródeł związków o nazwie polifenole. Duża część populacji czerpie korzyści z herbacianych naparów poniekąd nieświadomie. Picie tego napoju stało się codzienną rutyną, co, biorąc pod uwagę tryb życia w XXI wieku, jest zjawiskiem bardzo korzystnym. Ze względu na zawartość wielu związków aktywnych zaliczanych do grupy polifenoli (taniny, flawony, flawonole, kemferole i flawan-3-ole) herbata ma właściwości antyoksydacyjne: zapobiega powstawaniu wolnych rodników, a co za tym idzie zwalnia procesy starzenia się organizmu, a także obniża ryzyko zapadalności na choroby układu krążenia. Ponadto w pewnym stopniu zapobiega i leczy infekcje oraz choroby układu pokarmowego, działa też przeciwnowotworowo, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie, przeciwalergicznie, przeciwwrzodowo.

Polifenole w zielonej czy czarnej?

Weronika Marczak i Agnieszka Ordyniak, studentki Wydziału Nauk o Żywności SGGW przeprowadziły w 2017 r. porównały wybrane herbaty ekspresowe i sypane pod względem związków polifenolowych. Badanie zostało przeprowadzone pod opieką dr inż. Doroty Derewiaki w ramach działalności Koła Naukowego Zarządzania Jakością.

herbata
herbata

Porównanie naparów wybranych herbat ekspresowych i sypanych pod względem zawartości związków polifenolowych

Spośród herbat zielonej i czarnej zdecydowanie bardziej korzystna dla zdrowia jest ta pierwsza. Nie jest bowiem poddawana procesowi fermentacji, który prowadzi do utleniania związków polifenolowych. Podczas zakupów dobrze jest zwracać uwagę także na jakość herbat. Warto wybierać te wersje, które występują w formie sypanej – jesteśmy w stanie dostrzec wielkość liści, stopień ich zwinięcia, rozdrobnienia, a także to, czy w opakowaniu występują małe gałązki, których powinno być jak najmniej. Dostrzeżenie zawartości herbacianych torebek nie jest aż takie proste, dlatego mogą być one wątpliwej jakości – i często tak jest, ponieważ do torebek często wsypuje się pył herbaciany (dust), czyli pozostałości po produkcji herbaty.

Najbardziej popularne wśród konsumentów są herbaty czarna oraz zielona, dlatego do oznaczenia zawartości związków polifenolowych z wykorzystaniem odczynnika Folina-Ciocalteu’a zostały użyte napary właśnie z tych dwóch rodzajów. Celem badań było stwierdzenie, czy herbaty sypane są bogatsze w związki polifenolowe od herbat w torebkach tego samego producenta. Wyniki zostały przedstawione na poniższym wykresie.

Z otrzymanych wyników oznaczenia można wyciągnąć następujące wnioski:

  1. Herbaty ekspresowe mimo większego stopnia rozdrobnienia liści nie zawierają większej ilości polifenoli ogółem niż herbaty sypane, co może świadczyć o wątpliwej jakości tych herbat.
  2. Zawartość polifenoli ogółem w herbatach zielonych i czarnych nie różni się od siebie w znaczący sposób.
  3. Liczne badania wykazują, że większą zawartością polifenoli charakteryzują się herbaty zielone. Biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonych badań, można stwierdzić, że liście zakupionych herbat potrzebowały dłuższego czasu parzenia, aby mogły „oddać” do naparu więcej związków polifenolowych.
  4. Warto wybierać herbaty sypane aniżeli ekspresowe, czego wzorowym przykładem jest herbata firmy Tetley, gdzie herbaty sypane zawierają niemalże dwa razy więcej polifenoli niż herbaty ekspresowe.

Autorzy: Weronika Marczak, Agnieszka Ordyniak

Redakcja GP, fot.: pixabay

Artykuł pochodzi z bloga: http://www.akademiadobregosmaku.sggw.pl