Marcin Tyszka – W nowym projekcie zawodowym chcę połączyć zamiłowanie do projektowania wnętrz i egzotycznych roślin.

0
154

Fotograf na dachu swojego mieszkania na ósmym piętrze stworzył unikatowy całoroczny ogród. Ma w nim kilkaset gatunków egzotycznych roślin. Marcin Tyszka tłumaczy, że to jego duma i oczko w głowie. Podkreśla też, że swoją wiedzą chętnie może podzielić się z tymi, którzy potrzebują porady w zakresie doboru i pielęgnacji roślin. Zdradza też, że szykuje pewien zawodowy projekt związany z designem i komponowaniem zieleni, ale na razie nie chce mówić o szczegółach.

– Niebawem będę mógł coś zdradzić. Mnie przede wszystkim kręcą po prostu design i rośliny. Lubię się tym zajmować – powiedział agencji Newseria Lifestyle Marcin Tyszka podczas benefisu z okazji 10-lecia “Kuchennych rewolucji”.

Prywatny zielony azyl

Fotograf może poszczycić się zjawiskowym wręcz tarasem umiejscowionym na dachu jego mieszkania na warszawskim Żoliborzu. Kiedyś wymarzył sobie taki prywatny zielony azyl i by osiągnąć zamierzony efekt, włożył w to wiele pracy. Zaprojektowanie go nie było łatwe. Fotograf skrupulatnie dobierał rośliny, konsultując się z botanikami.

– Mam chyba najciekawszy ogród na dachu w Warszawie, a nawet w Polsce, z południowymi roślinami i palmami, które rosną przez cały rok. Magazyny z całego świata przylatują, żeby coś o tym pisać, mówić, robić. Przyjmuję non stop wycieczki, które to oglądają. To jest moje wielkie hobby, nawet wręcz obsesja – mówi.

Bardzo mnie to kręci

Marcin Tyszka przyznaje, że obserwowanie roślin, poznawanie ich potrzeb i pielęgnacja to dla niego najlepszy sposób na wyciszenie. Nie ukrywa też, że dla swoich znajomych jest autorytetem w tej dziedzinie.

Do tej pory doradzałem znajomym i nieraz projektowałem coś dla nich, po prostu im pomagając, ale teraz może przyszedł czas, żeby troszkę się w tym zabawić. To jest dla mnie ciągle nadal bardziej forma odstresowania niż praca, ale bardzo mnie to kręci – mówi Marcin Tyszka.

Tłumaczy, że swoją wiedzą i umiejętnościami w zakresie dbania o rośliny mógłby się dzielić również z szerszym gronem odbiorców. Niewykluczone więc, że w pewnym sensie zajmie się fachowym doradztwem w tej dziedzinie.

Projektowanie wnętrz

– Wielu ludzi widzi, że to, co robię, jest dość niecodzienne i chciałoby przenieść taki pomysł do swojego ogrodu, do swojej firmy, może zrobić jakiś wspólny projekt, jakąś sesję zdjęciową. Staram się więc działać już nie tylko w fotografii i telewizji, ale również, żeby swoje poczucie estetyki i dość dużą wiedzę dotyczącą roślin przenieść do normalnego życia – mówi fotograf.

Marcin Tyszka podkreśla, że jego pasją jest także projektowanie wnętrz. Sam zajął się niebanalną aranżacją swojego apartamentu i urządził go w stylu lat 50.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here