Sklepowe słodycze – wystrzegaj się ich!

Każdy z nas miewa czasem ochotę na coś słodkiego, ale dlaczego sklepowe słodycze – ich trzeba się szczególnie wystrzegać. Marzymy wręcz o czekoladzie wyciąganej z opakowania, czujemy wręcz smak ciasteczek, które moglibyśmy chrupać, cukierki także kusza i nie dają o sobie zapomnieć. Czy w takiej chwili powinniśmy czym prędzej udać się d sklepu i zaspokoić swoją zachciankę? Zdecydowanie nie!

Główne niebezpieczne składniki, które znajdziecie w sklepowych słodyczach to:

  • Cukier – zarówno biały i brązowy mają negatywny wpływ na nasze zdrowie, przyczyniają się do powstawania wielu współcześnie nękających ludzkość chorób, ponadto cukier silnie uzależnia.
  • Mąka pszenna – szczególnie biała jest produktem wysokooczyszczonym i rafinowanym, zupełnie bezwartościowym, pozbawionym błonnika i niezbędnych mikroskładników. Spożywanie białej mąki gwałtownie podnosi poziom cukru we krwi, i jest przyczyną: otyłości, cukrzycy, chorób układu krążenia i nowotworów.
  • Rafinowane tłuszcze roślinne i tłuszcze typu trans (uwodornione/utwardzone tłuszcze roślinne np. margaryny) – najbardziej toksyczne tłuszcze; zwiększają poziom LDL („złego” cholesterolu), zwiększają poziom trójglicerydów we krwi, wpływają na obniżenie poziomu HDL („dobrego” cholesterolu).
    Spożywanie tego typu tłuszczy wpływa na powstawanie nowotworów, chorobę niedokrwienną serca, stwardnienie rozsiane, cukrzycę i inne stany zapalne organizmu.
  • Nabiał – bardzo kontrowersyjny produkt, warto nadmienić, że białko mleka krowiego jest jednym z częstszych alergenów, ponadto większość ludzi nie trawi laktozy, ani kazeiny obecnej w mleku krowim.
  • Dodatki typu spulchniacze, barwniki, konserwanty, wzmacniacze smaku, sztuczne esencje itp.  – im mniej coś ma wspólnego z naturą, a więcej z laboratorium tym gorzej dla nas i naszego zdrowia.
  • Syrop glukozowo-fruktozowy – jeszcze bardziej niebezpieczny od cukru, spożywanie jego niewielkich ilości wpływa na produkcję tkanki tłuszczowej, zwiększa ryzyko cukrzycy i chorób układu krążenia. Ponadto przyczynia się stłuszczenia wątroby i dodatkowo potęguje apetyt.
  • Syntetyczne słodziki (acesulfam K, aspartam, cyklaminian sodu, sacharynian sodu) – jedne z najbardziej toksycznych substancji.
  • Tłuszcze trans – zawierają je praktycznie wszystkie słodycze ze sklepowej półki inaczej nazywane „uwodornione” lub „utwardzane tłuszcze roślinne”.
  • Barwniki (np. azorubina, czerwień koszenilowa) – podejrzewa się je o działanie rakotwórcze, nasilają objawy astmy, powodują nadpobudliwość u dzieci.
  • Wanilina – syntetyczny aromat, zastępujący prawdziwą wanilię ze względu na jej wysoką cenę, może powodować alergie pokarmowe i skórne.
  • Konserwanty (np.: benzoesan sodu) – występują niemal we wszystkich słodyczach, dzięki temu słodkości mają długie terminy ważności, w zależności od konkretnego rodzaju są mniej lub bardziej szkodliwe.
  • Stabilizatory, sztuczne aromaty i inne dodatki – trudno jednoznacznie stwierdzić o ich ubocznych skutkach dla naszego zdrowia, ponieważ wiele z nich przed wprowadzeniem do przemysłu spożywczego przeszło tylko krótkotrwałe badania, a jak wiadomo substancje takie działają powoli i na skutki uboczne czeka się dłuższy czas. Generalnie lepiej ich unikać.

Co jeść zamiast sklepowych  słodyczy:

  • Suszone owoce
  • Świeże owoce
  • Gorzka czekolada
  • Ciastka owsiane
  • Owocowy jogurt – oczywiście domowej roboty.

Wszak w sklepowych słodyczach czai się wiele złego. A przecież mamy wybór i możemy cieszyć się smakiem zdrowych słodyczy lub produktów o słodkim smaku. Lepiej zjeść banana (w formie surowej lub suszonej), garść daktyli, rodzynek albo kilka samodzielnie upieczonych, zdrowych ciasteczek. Zamień słodycze pełne chemii na zdrowe pyszności!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

seventeen − sixteen =