Rower – Twój sprzymierzeniec w walce o smukłą sylwetkę!

Wiosna zbliża się wielkimi krokami, dni są coraz cieplejsze, zaś słońce coraz śmielej wychodzi zza chmur. To zatem znakomity moment na to, by zacząć jeździć na rowerowe przejażdżki! Oczywiście nie sposób nie docenić walorów relaksacyjnych i krajoznawczych takiego przedsięwzięcia, my dziś jednak skupimy się na tych typowo zdrowotnych oraz związanych z odchudzaniem.

Historia roweru w Polsce

Przed II wojną światową w Polsce działało kilka firm zajmujących się produkcją rowerów, części do nich były zarówno produkowane w Polsce, jak i sprowadzane z Wielkiej Brytanii lub Niemiec. Można wymienić trzy najważniejsze firmy w Warszawie – Adama Kamińskiego, Antoniego Rybowskiego i Franciszka Zawadzkiego a także w Radomiu – Fabryka Broni Łucznik. Każde większe miasto miało co najmniej jedną firmę rowerową. Ramy zazwyczaj produkowano na miejscu, a części sprowadzano. Po wojnie większość zakładów przestała istnieć, a produkcja krajowa ograniczała się do zakładów państwowych Romet. Według badań CBOS z 2012 roku w Polsce 70 procent Polaków jeździ na rowerach

Rower na remedium wszystko

Jeśli jeździmy wolno, typowo rekreacyjnie, w ciągu godziny spalimy 300 kalorii, jeżeli jednak podkręcimy nieco tempo i będziemy poruszać się po terenach z górkami i dołkami, może być to nawet 700 kalorii. Oczywiście jednocześnie walczymy z cellulitem, redukując tkankę tłuszczową w miejscach strategicznych (takich, jak na przykład uda, pośladki, biodra czy brzuch). Możemy także w znakomity sposób poprawić swoją koncentrację oraz koordynację ruchową, ponadto wspomóc swoje serce, dając mu naprawdę imponującą dawkę tlenu. Dzięki jeździe na rowerze wysmuklimy także łydki, a prócz tego wzmocnimy mięśnie grzbietu i brzucha. Nie zapominajmy także o tym, iż jest to świetna metoda na zapobieganie żylakom i zakrzepom.

Co tu dużo ukrywać – podczas jazdy na rowerze nie czujemy się także tak zmęczeni, jak na przykład po porządnym seansie na siłowni. A efekty…no cóż, nie sposób ich przecenić! Warto zatem już dziś wyciągnąć rowery z piwnic i innych miejsc, gdzie zimowały!