Probiotyki trzeba przyjmować codziennie!

Probiotyki– w szczególności bakterie – jakiś czas temu stały się przedmiotem powszechnego zainteresowania. A to za sprawą ich coraz szerzej opisywanych właściwości prozdrowotnych. Badania naukowe pozwoliły wyodrębnić probiotyki, które spożyte z żywnością wywierają szczególnie korzystny wpływ na zdrowie człowieka. Ich stosowanie wciąż kojarzy się jednak głównie z osłoną podczas antybiotykoterapii. Czy słusznie?

Probiotyki przywrócą naturalny stan mikroflory

Złożona flora bakteryjna obecna w przewodzie pokarmowym człowieka jest odpowiedzialna za zapewnienie odporności i przeciwdziałanie wielu chorobom. Jednak na jej skład może wpływać wiele czynników dietetycznych i środowiskowych, zakłócających stan równowagi w organizmie gospodarza. To właśnie probiotyki są odpowiedzialne za to, by przywrócić naturalny stan mikroflory – ten, który istniał w organizmie człowieka, ale który został zakłócony przez nieprawidłowe żywienie, choroby czy też przez proces leczenia.

Słowo „probiotyk” pochodzi z języka greckiego i oznacza „dla życia”. Probiotyki to żywe mikroorganizmy, naturalni mieszkańcy układu pokarmowego człowieka – w jelicie grubym osób dorosłych występuje ponad 400 różnych szczepów. Kolonizacja jelita zaczyna się w okresie noworodkowym i trwa przez całe życie. Jednak liczebność bakterii probiotycznych spada wraz z wiekiem. Szczególnie znaczący spadek obserwuje się u osób, które ukończyły 55. rok życia. Dlatego też należy je uzupełniać poprzez spożycie produktów bogatych w probiotyki, czyli np. kefiry, jogurty czy kiszonki. Innym sposobem na poprawienie składu flory bakteryjnej naszego układu pokarmowego jest przyjmowanie probiotyków w postaci suplementów diety. Aby wzmocnić ich działanie, można dodać do diety także prebiotyki, czyli substancje nietrawione przez enzymy przewodu pokarmowego człowieka. Mają one zdolność do modyfikowania oddziaływań między potencjalnie patogennymi a niechorobotwórczymi drobnoustrojami, dzięki czemu ich spożycie pozytywnie wpływa na zdrowie, głównie poprzez poprawę równowagi składu mikroflory jelitowej.

Gdzie znajdziemy naturalne priobotyki

Do prebiotyków zalicza się występujące w surowcach rolniczych oligosacharydy – pochodne fruktozy (fruktooligosacharydy, inulina, oligofruktoza), galaktozy, a także oligosacharydy sojowe i glukozylosacharydy. Oligosacharydy są naturalnymi składnikami żywności, np. mleka, miodu, jęczmienia, żyta, owoców i warzyw takich jak banany, cebula, topinambur, cykoria, por, czosnek czy karczochy. Innymi przykładami naturalnych źródeł nietrawionych oligosacharydów są galaktozylosukroza, rafinoza i stachioza obecne w soi i innych jadalnych roślinach strączkowych. Probiotyki w połączeniu z prebiotykami nazywane są synbiotykami.

Jelito człowieka to złożony ekosystem, w którym rozwijają się różnego rodzaju bakterie. W skład mikroflory jelitowej wchodzą mikroorganizmy przyjazne, czyli korzystne dla zdrowia, ale także mikroorganizmy szkodliwe. U zdrowych osób dominują „dobre bakterie”, jednak skład mikroflory jelitowej może ulegać zmianom pod wpływem różnych czynników: antybiotykoterapii, radioterapii, zakażeń bakteryjnych i wirusowych, a nawet silnego stresu lub stosowania niewłaściwej diety. Spożywanie produktów zawierających probiotyki lub ich suplementacja to sposób na uregulowanie tego złożonego systemu biologicznego. Wybierając preparat probiotyczny, najlepiej poradzić się lekarza, gdyż poszczególne produkty różnią się między sobą, a różnice te dotyczą przeznaczenia, czasu stosowania oraz intensywności działania.

Źródło: http://www.akademiadobregosmaku.sggw.pl
Redakcja GP, fot,: pixabay